Home » Blog

Inne sposoby

Written By: M on listopad 2, 2012 No Comment

Inne sposoby.

Witek wybierał studia, chodząc na studia. Dosyć kosztowna zabawa. Kilkanaście kierunków i klika lat, które można by było spędzić chociażby obijając się na plaży (albo ratując świat).

Olek po roku…studiów na matmie, przeniósł się na ekonomię. Czy na pierwszym nie dawał rady? Czy widział większe perspektywy na drugim? Nie przyznawał się.

„Lekarz leczy (i liczy), Piekarz piecze (i pichci). Najważniejsza jest wartość dodana dla społeczeństwa. Jak coś pożytycznego robisz dla ludzi to raczej zarobisz na chleb i na masło. A ja teraz badam gdzie mi będzie przyjemniej i przy okazji daje zarobić tej czy innej uczelni.”

Pewnego popołudnia wydusił taki z siebie: „Planowałem podbić parkiety giełdy i forex’a. Ale wiedzę chciałem uzyskać bezpiecznie. Ucząc się nie na swoich błędach. W ekonomii planuję jako pierwszy zauważyć ze trzy nowe reguły i trendy. A do tego wypada znać dotychczasowy stan wiedzy„.

Starszy (o naście lat) student Jacek, przyznał się że wybiera studia jako tanie konsultacje. J pracuje i ma tytuł naukowy. Lecz „Są profesorowie co opowiadają na wykładach coś takiego czego nie ma w książkach. Takie smaczki co mało-który ekspert opowie”. Kontakt bezpośredni na zajęciach i konsultacjach za ułamek ceny rynkowej poszczególnych godzin. Z drugiej strony „dostęp do wielu wykwalifikowanych wykładowców i szkoleniowców” opakowany jest w masę godzin trywialnych. Ano i godziny konsultacji to nie jest standard. Więc raczej polował na tematyczne rodzynki.

„Pumba” patrzył na Ryzyko konkurencji:

Masowe top popularne kierunki – bez sensu bo konkurencja bedzie spora na studiach i po studiach, tak jak bedzie za dużo fachowcow w danej branzy. „Mój” kierunek informatyczny? „To co innego”. „Tego brakuje i wedle prognoz bedzie brakowało”. „W sieci jest multum materiałów do pomocy”. I to wybrał.

Są też tacy, co w myśl wyścigów szczurów, na przykład rozkręcają mikroskopy aby osoby na zajęciach po nich kilka minut traciły na dostrajanie. Kuzyn z medycyny (na uczelni Szczytnych Szczyli), opowiadał że studenci nie pożyczają książek ani notatek – zato niektóre materiały można odkupić po dosyć wygurowanych cenach. Kierunku nie zmienił. Ale często podkreślał, że trochę zazdrościł tym kierunkom, gdzie studenci wspierają się nawzajem (a przynajmniej jest taka większościowa tendencja) i udostępnia sporą część materiałów on-line (w tym notatek i exe’ków). Wszystko zależy od ludzi. Kiedy kuzyn był u szczytu zwątpienia i załamania to zastanwaiał się nad uczelnią gdzie studenci nie dostają ocen i najlepsi pomagaja mniej zdolnym. Kusiła łatwość studiowania: pomocne materialy dostępne 24h na dobe; książki dostępne on-line („Wchodzisz na stronę i czytasz. Tak po prostu.”). Ale wytrwał.

„Zorro” wybierał kierunek wedle ofert pracy.

Strategia jest prosta. Masz wymarzone stanowisko. I patrzysz – jakie umiejętności powinien posiadać elf 29 poziomu aby zająć określoną życiową pozycję. Napoleon Hill spędził kawał życia (mieżony w latach) na badanie wybitnych ludzi (no i stworzył naście książek – 18 praw sukcesu). Teraz badania można robić nie wychodząc z domu – jeśli jest internet. Temu mogą pomóc forum i serwisy zawodowe. Np. www.LinkedIn.com oferuje możliwość poszukania osoby na WOW stanowisku i wtedy widać jaką ta osoba przeszła ścieżkę od pracy na stanowisku …(poziomu 12) do … (poziomu 29). (Ewentualnie uzupełniał wcześniejsze poziomy dodatkowymi poszukaniami zmian od poziomu 9 do 12, od 3 do 8, (od asystenta praktykanta do senior eksperta) itp. Dodatkowo w ofertach pracy w USA, Anglii i kilku innych krajach są umieszczane stawki wynagrodzenia wedle zawodu, czasami widełki  – więc można wcześniej się upewnić czy finanse są na takim poziomie aby o nich zapomnieć i skupić się na fachowej frajdzie działania).

Jak Z trafił na pomysł sprawdzenia oferty pracy ?

[następny fragment]

Venegutek pomógł

Tags: ,

Digg this!Add to del.icio.us!Stumble this!Add to Techorati!Share on Facebook!Seed Newsvine!Reddit!

Leave a Reply:

XHTML: You can use these tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

*